110296
Książka
W koszyku
Andrzej Kisiel - dziennikarz, wolonatriusz Towarzystwa Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Kolejami wąskotorowymi zainteresował się dzięki... rodzicom. Ich opowieści o podróżach "małą kolejką" w latach 50., o wyjazdach ciuchcią z Kołobrzegu do Gościna i Rymania wywołały zainteresowanie i chęć zgłębienia tematu. Jednak Kołobrzeska Kolej Wąskotorowa była już zamkniętą historią, po której pozostała jedynie garść dokumentów i fotografii. W kołobrzegu mało kto pamięta, że przez ponad 60 lat istniała tu kolej o szerokości toru 1000 mm. Podobny los mógł spotkać koszalińską wąskotorówkę. Już w latach 90. stało się jasne, że decydenci wydali wyrok na popularną ciuchcię i jej fizyczna likwidacja była kwestią czasu. Po zamknięciu wąskotorówki w 2001 roku rozpoczęła się dramatyczna walka o jej ocalenie. Niestety żaden samorząd lokalny ani inny podmiot nie chciały przejąć kolei i zająć się organizacją przewozów. Dopiero powołane w 2005 roku Towarzystwo Miłośników Koszalińskiej Wąskotorówki, założone przez garstkę zapaleńców, wśród których był Andrzej Kisiel, zajęło się społecznie ratowaniem tego, co jeszcze pozostało. Książka powstała po to, aby w jak najpełniejszy sposób udokumentować historię jednej z najbardziej pracowitych wąskotorówek w regionie. To ostatni moment dla zebrania archiwalnych zdjęć, dokumentów czy wspomnień dawnych kolejarzy...(opis z okładki)
Status dostępności:
Czytelnia dla dorosłych
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 62 [czytelnia] (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca bibliografii
Bibliografia, netografia na stronach 167-168.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej